środa, 5 września 2012

...to my Polacy...


ic to nowego, że Polacy mają manię wielkości swojego ego, swojej pensji i  cen paliwa... Polak we wszystkim chce być najlepszy i pierwszy. Niestety sam fakt, że jako pierwsza nacja na świecie opracowaliśmy sposób picia płynu borygo, denaturatu, kwasu siarkowego i wody kolońskiej, a wśród honorowych obywateli Wrocławia wciąż widnieją Hitler, Goebbels i Goering sławy w świecie nam nie przynoszą czego efektem jest to, że nadal do jUSAej musimy jeździć z wizą - Obama boi się masowego przekwalifikowania przeżuwaczy McDonalda na rekordzistów picia wszystkiego co zawiera chociaż znikomą dawkę alkoholu albo po prostu jeszcze nie słyszał o tym jaki nasz Naród kreatywny. 
Przeciętny Polak to wbrew pozorom ważna cegiełka stabilnej i bezpiecznej całości. Przykładem na potwierdzenie tezy jest chociażby to, że w Polsce nie znalazł się jeszcze ani jeden Talib, który sławiąc swoją religię wyrżnąłby część naszej...dlaczego? Ano dlatego, że jesteśmy krajem z tradycjami, demokracją i wolnością słowa w związku z tym grupka obcokrajowców zwłaszcza arabsko wyglądających czy świergoczących od razu wpadłaby w oko naszym obrońcom czystości krwi w czteropaskowych ortalionowych kombinezonach i białych adasiach - efekt? Każdy terrorysta boi się naszych dresów bardziej niż oddziałów SWAT. Porzucanie teczek czy samochodów pułapek już w ogóle traci sens... Teczka pozostawiona przy kiosku z gazetami już po chwili zmienia właściciela, podobnie jak samochód w pewnych dzielnicach. Ewentualnie w ten sposób udało by się wysadzić jakąś "dziuplę" lub wyeliminować jakąś mackę działalności gospodarczej o profilu: haracze i rozboje ale za to taki terrorysta dostałby co najwyżej medal Orderu Orła Białego i uścisk Bronka, zamiast wymarzonej sławy na międzynarodowym liście gończym. W ogóle wysadzanie w Polsce jest bez sensu bo niby co taki terrorysta miałby wysadzić? Jedynym celem mógłby być Pałac Kultury ale znając życie po zamachu na PKiN każdy by się ucieszył zamiast popaść w rozpacz bo przecież i tak już od dawna mieliśmy go zburzyć w ramach dekomunizacji, nie wspominając oo tym, że firma, która wyczarterowała samolot mogłaby w miedzy czasie ogłosić upadłość i biedy posłaniec Bin Ladena utknąłby na lotnisku w oczekiwaniu na następny lot albo chociaż strajk pasażerów... 
Jedyne co by naszych krajanów rusza, a Arabom wychodzi to kradzież polskich kobiet, bo nie dość, że pracowite i mądre to jeszcze ładne i kochliwe ale to już temat na odrębny dzień... ;)











SPODNIE - ZARA
BLUZKA - NEW LOOK
BUTY - NEW LOOK
TOREBKA - MOHITO

ZA POMOC W REALIZACJI ZDJĘĆ SERDECZNIE DZIĘKUJĘ PANU JANUSZOWI Z SERWISU

portretnia.pl

5 komentarzy:

  1. Hej, super spodnie!
    http://passiontrigger.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam sposób w jaki piszesz posty. Co do ostatniego, to nie chce mi się uwierzyć, że w Pamiętnikach z wakacji nie przyjęli Twoich scenariuszy, bo zakładam się, że były niesamowite! Masz taki lekki i zabawny styl, a poruszasz bardzo istotne tematy:)
    Zapraszam na bloga tej dziewczyny > www.dolci-della-vita.blogspot.com
    (nie, nie prowadzę go, ale myślę, że świetnie byście się dogadały:D)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgrabny tekścik, dlatego aby nie kłuło w oczy pozwolę sobie zwrócić uwagę na dwa małe błędy: "wyrżnąłby" i "utknąłby".

    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hiszpanie tez kradna Polki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajnie czyta się Twojego bloga i równie rewelacyjnie się ogląda. wizualnie naprawdę bez zarzutu! na pewno będę zaglądać częściej. pozdrawiam! :)


    www.modafon.pl

    OdpowiedzUsuń